Legię zaczynają dotykać pierwsze konsekwencje braku awansu do europejskich pucharów. Mistrz Polski musiał rozwiązać umowy z kilkoma pracownikami akademii w celu zmniejszenia wydatków. Dariusz Mioduski musiał podjąć parę trudnych decyzji (fot. Legia Warszawa)
Jak donosi portal legia.net, we wtorek klub z Łazienkowskiej rozwiązał kontrakty z pięcioma pracownikami akademii. Nie jest to jednak spowodowane niezadowoleniem z ich pracy, lecz cięciami kosztów, które zaczynają być zauważalne także na tym poziomie. Klub zwolnił pięciu pracowników, wśród nich znalazł się jednak tylko jeden trener. Postawiono na pozbycie się kilku osób zamiast zmniejszenia pensji niemal wszystkim pracownikom akademii.
Legia ma od teraz nieco ograniczyć środki na akademię, bowiem budżet został znacząco uszczuplony przez fatalne wyniki pierwszej drużyny w Europie. Nie da się teraz utrzymywać finansów na poprzednim, dostatnim poziomie. Teraz akademia ma być prowadzona przede wszystkim rozsądnie. Przykładem na to mają być turnieje międzynarodowe, na które młodzieżowe zespoły Legii mają wyjeżdżać wtedy, kiedy przynajmniej część kosztów wyjazdu zostanie pokryta przez samego organizatora.
Jak widać, mistrz Polski zaczyna odczuwać pierwsze skutki braku awansu do pucharów i pierwsze oznaki małego kryzysu finansowego. Legii upadłość nie grozi, ale fakt, że za złe wyniki zespołu płacić musi niczemu nie winna akademia, nie może budzić optymizmu wśród kibiców.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.