Legia Warszawa wraca z Dolnego Śląska z kompletem oczek. Podopieczni Kosty Runjaicia pokonali Zagłębie Lubin 2:1.
Legia Warszawa pokonała Zagłębie Lubin 2:1 na zakończenie sobotniej serii spotkań 20. kolejki PKO BP Ekstraklasa. Warunki atmosferyczne w Lubinie były znacznie lepsze niż w pozostałych miastach. Na Dolnym Śląsku temperatura nieznacznie spadła poniżej zera i przede wszystkim niebo było pogodne, dzięki czemu nie widzieliśmy takich obrazków jak wcześniej w Częstochowie, Zabrzu czy Płocku. Spotkanie zostało przesunięte o siedem minut ze względu na opóźnienie w meczu Górnika z Lechią.
Początek meczu był dynamiczny z korzyścią dla Legii Warszawa. Aktywny był Ernest Muci. Gracz Legii już w pierwszych minutach spotkania miał okazję do zdobycia gola. Pierwszą, dobrą akcję oglądaliśmy w 22. minucie. Wówczas Kacper Chodyna uderzył na bramkę Legii i dobrą obroną popisał się Kacper Tobiasz. Kilka minut później Muci miał kolejną szansę strzelecką. Błąd w tej akcji popełnił Burić „wypluwając” piłkę z rąk, jednak bramkarz Miedziowych naprawił swoją wpadkę.
W 37. minucie Paweł Wszołek otworzył wynik spotkania. Strzelec bramki otrzymał fenomenalne podanie od Josue. Wszołek przyjął piłkę w polu karnym, przełożył ją wypracowując pozycję strzelecką i trafił do siatki. Sędziowie na VAR długo sprawdzali tę sytuację, jednak ostatecznie gol został zaliczony.
Piłkarze z Warszawy podwyższyli wynik meczu w 59. minucie. Josue ponownie zaliczył asystę, tym razem przy bramce zdobytej przez Ernesta Muciego. Albańczyk lekko strącił piłkę po dośrodkowaniu Josue i Burić musiał po raz drugi wyjąć ją z siatki.
Trzy minuty później Zagłębie odpowiedziało. Łukasz Łakomy uderzył zza linii pola karnego i zasłonięty Tobiasz nie zdołał wybronić tego strzału. Gdy Zagłębie zanotował kontaktowego gola, gospodarze wiedli prym w tym spotkaniu. Legia po raz kolejny zmniejszyła obroty i nie udało się jej kontrolować wyniku przez całe spotkanie. Ostatecznie jednak Legioniści zdołali dowieźć korzystny wynik do końca, choć Zagłębie miało swoje okazje w tym spotkaniu.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.
Jarosław Królewski opublikował w serwisie X prośbę do Policji. Prezes Wisły domaga się ujawnienia kopii opinii odnośnie braku kibiców gości na niedzielnym klasyku.
Jop zabrał głos ws. kibiców Wisły. „Powinniśmy pamiętać o tym, po co to wszyscy robimy”
Kibice Wisły Kraków nie wejdą na stadion Legii Warszawa przy okazji najbliższego meczu. O niepuszczanie sympatyków Białej Gwiazdy zapytany został w rozmowie z „Kanałem Sportowym” Mariusz Jop.