Pensje piłkarzy to w czasach kryzysu niezwykle palący temat. Kluby tracą na zawieszeniu rozgrywek i nic dziwnego, że szukają oszczędności, by przetrwać. W wielu miejscach zawodnicy podchodząc do tematu ze zrozumieniem i niewykluczone, że podobnie będzie przy Łazienkowskiej.
Jak duże cięcia czekają Legię Warszawa? (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
Jak wynika z informacji serwisu „Legia.net”, pewne zmiany w budżecie płacowym w Legii Warszawa będą niezbędne. Rozmowy w sprawie redukcji pensji piłkarzy i członków sztabu szkoleniowego trwają. Na razie trudno mówić o konkretach, jednak w zespole panuje gotowość do ustępstw, tak by pomóc klubowi w trudnym czasie.
Kwestią, która wymaga szczegółowego ustalenia jest oczywiście sposób w jaki pensje mają zostać zredukowane. W grę wchodzi oczywiście cięcie wynagrodzeń, a także ich zamrożenie i powrót do normalnej sytuacji płacowej po zastopowaniu koronawirusa i wyjściu z pandemii.
Przypomnijmy, że Ekstraklasa SA podjęła decyzję, zgodnie, z którą kluby mogą obniżyć pensje piłkarzom aż o 50 procent. Całość jest oczywiście obwarowana dodatkowymi uwagami, jednak bez zgody zawodników pole manewru jest w tej sytuacji niewielkie.
Na wspomniane zamrożenie swoich wypłat zgodzili się już gracze m.in. Wisły Kraków czy Śląska Wrocław, jednak dużo bardziej skomplikowana sytuacja panuje w Jagiellonii Białystok, gdzie podobnego przyzwolenia ze strony piłkarzy nie ma.
Rozgrywki PKO Ekstraklasy zostały zawieszone, a zawodnicy na pewno nie wrócą na ligowe boiska przed 26 kwietnia. Wszystko jednak wskazuje na to, że przerwa będzie jeszcze dłuższa, ponieważ jak wykazują specjaliście, pandemia koronawirusa w naszym kraju osiągnie swój najwyższy punkt dopiero za kilka tygodni.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.