Legia potwierdziła klasę. Wygrana nad Trabzonsporem
Warszawska Legia nie dała sobie odebrać pierwszej lokaty w swojej grupie w Lidze Europy. Stołeczna drużyna w ostatniej kolejce zmierzyła się z Trabzonsporem i odniosła pewne zwycięstwo.
Po pięciu kolejkach Legia miała na swoim koncie dwanaście punktów. O dwa „oczka” mniej zgromadził Trabzonspor, który musiał wygrać w Warszawie, aby wskoczyć na fotel lidera. To na szczęście tureckiej drużynie się nie udało.
Od początku spotkania Legia prezentowała się całkiem dobrze i stwarzała zagrożenie pod bramką przyjezdnych. W efekcie gospodarze wyszli na prowadzenie już w 22. minucie spotkania. Bramka Trabzonsporu znajdowała się pod obstrzałem i dopiero czwarte uderzenie okazało się skuteczne. Po strzale Orlando Sa piłka odbiła się od jednego z rywali, trafiła w golkipera i wpadła do bramki gości. Wcześniej bardzo groźne uderzenia oddawał Michał Żyro, a po jednym z nich futbolówka trafiła w słupek.
Na przerwę gospodarze schodzili przy minimalnym prowadzeniu. W drugiej części gry padł również jeden gol, który przypieczętował zwycięstwo Legii. Kapitalnie zachował się Orlando Sa, który prostym zwodem oszukał defensora Trabzonsporu. Napastnik gospodarzy po chwili oddał skuteczne uderzenie i przypieczętował zwycięstwo gospodarzy.
Legia zakończyła rozgrywki w fazie grupowej na pozycji lidera z 15 punktami na swoim koncie.
Mecz na Łazienkowskiej 3 rozgrywany był przy pustych trybunach.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.