Transfer Jarosława Niezgody do Portland Timbers wciąż nie doszedł do skutku. Piłkarz czeka na specjalny medyczny glejt, który musi otrzymać od Major League Soccer po przejściu zabiegu ablacji serca, jednak przy Łazienkowskiej nie mają żadnych wątpliwości, że do rundy wiosennej trzeba będzie przystąpić bez najskuteczniejszego zawodnika.
W stolicy pogodzili się już z odejściem Jarosława Niezgody (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Niezgoda wyleciał do Stanów Zjednoczonych przed kilkunastoma dniami i wydawać by się mogło, że jest to czas wystarczający na przeprowadzenie wszystkich niezbędnych badań. Jak się jednak okazało, pojawiły się wątpliwości i napastnikowi zalecono przejście zabiegu.
Gavin Wilkinson, dyrektor generalny Portland nie pozostawił jednak żadnych wątpliwości, że klub nie zrezygnował z pozyskania Niezgody i spokojnie poczeka na ostateczne wyniki jego badań. Timbers liczą szczęśliwy finał transferowej sagi, natomiast w Warszawie już wiedzą, że trzeba będzie poszukać nowego napastnika.
Żadnych złudzeń w tej sprawie nie miał Aleksandar Vuković, szkoleniowiec stołecznej drużyny, który podczas rozmowy z serwisem „Legionisci.com” stwierdził, że przy Łazienkowskiej wszyscy się już pogodzili z odejściem Niezgody. – Jestem pewien, że Jarek zostanie w USA – stwierdził.
– Sam fakt, że tamci ludzie postanowili przeprowadzić ten zabieg i zająć się nim, świadczy o determinacji i o tym, że go doceniają. Jestem w stu procentach pogodzony, że Jarek nie wróci jako zawodnik Legii. Jeżeli stanie się zupełnie inaczej, to jako trener Legii płakać nie będę – dodał Vuković.
24-letni Jarosław Niezgoda znajdował się od początku sezonu w bardzo wysokiej formie. W 22 meczach dla Legii udało mu się strzelić piętnaście goli i zapisać na swoim koncie dwie asysty.
Piłkarz Wisły obserwowany przez angielski klub. Skauci byli w Krakowie
Newcastle United ma interesować się Jakubem Krzyżanowskim. Lewy obrońca był obserwowany przez przedstawicieli zespołu Premier League podczas meczu z Rakowem.
Szwarga po porażce z Wisłą. ,,Jako drużyna zrobiliśmy krok do przodu”
Dawid Szwarga, w programie ,,Liga+Extra'' na antenie Canal + Sport, podsumowywał przegrane spotkanie w Krakowie. Szkoleniowiec mówił również, co zdecydowało o jego powrocie do Rakowa.
Wisła Kraków pokonała Raków Częstochowa w spotkaniu rozgrywanym w ramach 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego starcia!