Arka Gdynia ambitnie walczyła na trudnym terenie w Warszawie. Ostatecznie mecz z Legią zakończył się podziałem punktów.
Początek sezonu może nie jest idealny w wykonaniu Legii, ale mimo to stołeczna drużyna przed dzisiejszym meczem zajmowała czwarte miejsce. Do lidera – Jagiellonii Białystok – mistrzowie Polski tracili zaledwie dwa punkty.
Arka rozpoczęła rozgrywki słabiej. Po dziewięciu kolejkach gdyńska ekipa na swoim koncie miała dziesięć „oczek”.
Faworytem piątkowego spotkania była Legia, która wyszła z kryzysu. Dodatkowo mistrzowie Polski grali przed własną publicznością.
Na bardzo trudnym terenie Arka rozpoczęła od mocnego uderzenia. Gdyńska drużyna na prowadzenie wyszła już w… 3. minucie spotkania! To wtedy Maciej Jankowski znalazł się w dobrej sytuacji i pokonał bramkarza Legii.
Po utracie gola Legia grała fatalnie. Stołeczna drużyna zamiast rzucić się do odrabiania strat, to prezentowała się niezwykle przeciętnie. Przez 25 minut spotkania gospodarze nie stworzyli sobie praktycznie ani jednej dobrej okazji strzeleckiej.
Jednak pod koniec pierwszej części gry Legii w końcu udało się doprowadzić do wyrównania. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym Michał Kucharczyk z bliskiej odległości zdobył bramkę na 1:1.
W drugiej części gry zgodnie z oczekiwaniami to Legia miała optyczną przewagę. Kilka razy pod bramką Arki zrobiło się naprawdę gorąco, ale nie obejrzeliśmy już ani jednego trafienia.
Ostatecznie z remisu bardziej zadowoleni mogą być zawodnicy Arki. Dla gdyńskiej drużyny jeden punkt wywalczony w Warszawie jest dobrym rezultatem.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.