Legenda Bayernu o zawodniku Die Roten. „To mój najlepszy przyjaciel w piłce”
Raphinha przez lata gry dla Bayernu Monachium zasłużył na miano żywej legendy klubu. Brazylijczyk udzielił interesującej wypowiedzi, w której wspomina czasy swojej gry dla Bawarczyków.
Były reprezentant Canarinhos w rozmowie z FCB mówił o zbliżającym się spotkaniu FC Hollywood z Flamengo podczas 1/8 finału Klubowych Mistrzostw Świata. Gracz z Kraju Kawy występował w obu tych klubach.
– Flamengo wie, z kim się mierzy. Bayern musi szanować Flamengo. Oni potrafią być niebezpieczni. Myślę, że Flamengo ma szansę. Z całym szacunkiem dla Chelsea, ale Bayern to inny kaliber. Są na innym poziomie. Jestem podekscytowany tym, jak Flamengo się dostosuje. Dla mnie Flamengo to najlepsza drużyna w Ameryce Południowej. Lubią posiadanie piłki i dominację, a to czyni ich niebezpiecznymi – ocenia.
Później odniósł się także do duetu swoich byłych kolegów z szatni mistrzów Niemiec – Thomasa Mullera, a także Manuela Neuera.
– Oba kluby oczywiście zajmują ważne miejsce w moim sercu. Nie mogę się doczekać tego wielkiego meczu. Jednak w Bayernie byłem o wiele dłużej, bo aż osiem i pół roku. Mam bardzo dobrych kumpli w obu drużynach, ale moi najlepsi przyjaciele grają dla Bayernu. Jestem w kontakcie z Thomasem i Manuelem prawie każdego dnia. Grałem z Manuelem przez 14 lat! To mój najlepszy przyjaciel w piłce nożnej – wyjawił.
Według kursów legalnego bukmachera Superbet faworytem potyczki Flamengo z Bayernem są przyjezdni z Niemiec. Kurs na wygraną Die Roten to 1.24. Z kolei triumf ekipy z Brazylii można obstawiać po kursie 2.35.
Nowi gracze, którzy ZAREJESTRUJĄ SIĘ z kodem PILKANOZNA, oprócz możliwości skorzystania ze standardowej oferty powitalnej Superbet, dodatkowo mogą otrzymać freebet 35 zł (warunek – pierwszy depozyt w kwocie minimum50 zł).
Superbet to legalny bukmacher posiadający zezwolenie Ministra Finansów RP na urządzanie zakładów wzajemnych online. Pamiętaj, że hazard może uzależniać, a korzystać z usług Superbet mogą wyłącznie osoby pełnoletnie.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.