Lechia została nowym liderem ligowej tabeli! W sobotnim meczu 11. kolejki Lotto Ekstraklasy gdańska drużyna przed własną publicznością zwyciężyła aż 4:1 z Zagłębiem Sosnowiec, dzięki czemu awansowała na pierwsze miejsce w stawce.
Foto: Grzegorz Radtke/400mm.pl
Sobotnie
zawody w Gdańsku rozpoczęły się znakomicie dla gospodarzy. W
ósmej minucie wynik spotkania otworzył Patryk Lipski, który
zaskoczył bramkarza Zagłębia bardzo precyzyjnym uderzeniem z
powietrza z linii szesnastego metra.
Lechia cieszyła się z prowadzenia zaledwie przez kwadrans. Goście wykonali szybki kontratak: Szymon Pawłowski z prawego skrzydła podał do Konrada Wrzesińskiego, a ten wycofał piłkę do Vamary Sanogo. 23-letni napastnik Zagłębia nie zmarnował doskonałej szansy i wyrównał stan rywalizacji.
Jeszcze przed przerwą zespół trenera Stokowca zdołał wrócić na prowadzenie. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy serią efektownych dryblingów popisał się Lukas Haraslin. Skrzydłowy Lechii przytomnie podał w polu karnym do niepilnowanego Jarosława Kubickiego, a ten mocnym uderzeniem posłał piłkę pod poprzeczkę.
Po 45 minutach wynik meczu w Gdańsku brzmiał 2:1 dla gospodarzy.
W drugiej połowie Lechia już definitywnie rządziła na boisku. Gdański zespół w pełni kontrolował bieg wydarzeń, zadając beniaminkowi z Sosnowca kolejne ciosy.
Pięć minut po przerwie Flavio Paixao pewnie wykorzystał rzut karny i było już 3:1. Niespełna kwadrans później efektownym dryblingiem i strzałem sprzed pola karnego popisał się Lipski. Dla 24-letniego pomocnika Lechii to już drugie trafienie tego wieczoru.
Do końcowego gwizdka sędziego Daniela Stefańskiego wynik zawodów w Trójmieście nie uległ już zmianie. Ostatecznie Lechia odniosła efektowne i w pełni zasłużone zwycięstwo w starciu z Zagłębiem Sosnowiec.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.