Działacze gdańskiej Lechii poszukują na transferowym rynku napastnika gwarantującego regularnie zdobywane gole. Jak udało się nam ustalić, na celowniku klubu z Gdańska znalazł się ekstraklasowy wyjadacz, Paweł Brożek.
Nierealne? Niekoniecznie. Brożkowi po zakończeniu tego sezonu kończy się przecież umowa z Wisłą Kraków, a strony wciąż nie doszły do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Sam zawodnik nie zdecydował jeszcze o swojej przyszłości.
W Krakowie zaczęto się poza tym zastanawiać, czy zostawienie Brożka w zespole na kolejny sezon będzie dobrym posunięciem. Powody są dwa – pierwszy to finanse klubu, ostatnio mocno nadszarpnięte. Po drugie – zapaść formy Brożka na wiosnę. Napastnik zdobył tylko trzy gole na przestrzeni całej rundy wiosennej – trzy razy trafił w meczu z Pogonią Szczecin.
Lechia Gdańsk szuka skutecznego napastnika będącego gwarancją strzelanych bramek, bo w ostatnim czasie – na początku rundy wiosennej – jedynym takim zawodnikiem w zespole był Patryk Tuszyński. Zespół, który w przyszłym sezonie będzie chciał walczyć o europejskie puchary, nie może pozwolić sobie na sytuację, w której w ekipie będzie tylko jeden napastnik prezentujący odpowiedni poziom. O formę Brożka są w Gdańsku spokojni, wiosenna niemoc napastnika traktowana jest jako chwilowa niedyspozycja.
Paweł Brożek ma 31 lat, w sezonie 2013-14 w ekstraklasie rozegrał 30 meczów i zdobył 14 bramek, dorzucił przy tym siedem asyst. Jego dobra gra została doceniona przez Adama Nawałkę, który powołał napastnika na zimowe zgrupowanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.