To była prawdziwa demonstracja siły Kolejorza i pokaz indolencji Jagiellonii. Lech Poznań urządził sobie przed własną publicznością prawdziwy trening strzelecki rozbijając gości z Białegostoku aż (6:1). Bohaterem zawodów został Łukasz Teodorczyk, którzy ustrzelił hat tricka.
Ostre strzelanie przy Bułgarskiej zaczęło się już w 7. minucie, kiedy to dobre dośrodkowanie w pole karne rywali na gola zamienił Kasper Hamalainen. Piłkarze Piotra Stokowca jeszcze o tym nie widzieli, ale był to początek srogiej lekcji futbolu jaką mieli zebrać w Poznaniu.
Swój najlepszy występ w ekstraklasie zaliczył wspomniany już Teodorczyk, który zdobył trzy kolejne bramki dla Kolejorza i zaliczył swojego pierwszego hat tricka podczas przygody z najwyższą klasą rozgrywkową.
Gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa i w końcówce strzelili kolejne bramki. Piątego gola dla Lecha zdobył Dawid Kownacki, który pojawił się na boisku kilkadziesiąt sekund wcześniej. Kiedy Jagiellonia myślała, że nic gorszego już jej nie spotka, wynik meczu strzałem głową podwyższył Gergo Lovrencsics. Honor Jagi uratował Dani Quintana, który pewnie wykorzystał rzut karny.
Tak wysoka wygrana gospodarzy niesie ze sobą spore konsekwencje. Po pierwsze, podopieczni Mariusza Rumaka udowodnili, że wciąż liczą się w walce o mistrzostwo Polski (szczególnie, że już niedługo nastąpi podział punktów). Po drugie, tak sroga porażka może oznaczać koniec przygody trenera Piotra Stokowca z Jagiellonią.
Nowy lider Ekstraklasy! Tabela ligowa po dwunastu kolejkach
Po 12. kolejce PKO BP Ekstraklasa ma nowego lidera. Dzięki zwycięstwu w Warszawie, Lech Poznań wskakuje na pierwszą pozycję. Tak wygląda pełna tabela PKO BP Ekstraklasa.