Jak informuje Przegląd Sportowy, Lechowi Poznań bardzo zależy na jak najszybszym rozwiązaniu konfliktu z Bartoszem Ślusarskim i Rafałem Murawskim. Jeśli działaczom udałoby się dojść z zawodnikami do porozumienia, klub mógłby zaoszczędzić nawet milion złotych.
– Tyle wynoszą zarobki obu w najbliższym półroczu (Murawski około 175 tys. euro, Ślusarski około 75 tys. euro) – czytamy w PS. Oczywiście jeśli strony doszłyby do porozumienia w sprawie wcześniejszego rozwiązania umów, klub rzecz jasna musiałby jakąś część wspomnianej kwoty wypłacić w ramach rekompensaty za wcześniejsze rozstanie. Nie stanie się tak, jeśli piłkarze w tym okienku transferowym zmienią kluby. Wówczas odejdą za darmo – w zamian za zrzeczenie się należnych im od klubu środków.
Sprawa wydaje się przesądzona, ani jeden, ani drugi zawodnik w Lechu już nie zagra. Pytanie brzmi jednak, czy odsunięcie lekką ręką zawodników nie obniży poziomu sportowego zespołu? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.