Lech bez litości dla rywala. Kolejorz o krok od fazy grupowej
Lech Poznań jest już jedną nogą w fazie grupowej Ligi Europy. Mistrz Polski pewnie pokonał na własnym boisku Videoton (3:0) i może ze spokojem myśleć o spotkaniu rewanżowym.
Łukasz Trałka przypieczętował swój dobry występ golem (foto: Ł.Skwiot)
W Poznaniu nikt nie ukrywał, że spotkanie z Videotonem będzie najważniejszym dla Kolejorza w ostatnich pięciu latach. Mistrz Polski przegrał co prawda walkę o Champions League, jednak występy w Lidze Europy to także określony prestiż i pieniądze, a w przypadku polskich klubów – bezcenne punkty do rankingu.
– To jest mecz pięciolecia w klubie. Nie ma wątpliwości – powiedział Karol Klimczak, prezes Lecha. – Nie jest tak, że tego nie widzę, ale spróbujmy na to spojrzeć szerzej, przez pryzmat celów, które sobie stawialiśmy i stawiamy (…) Analizujemy sytuację, ale też podchodzimy do tego wszystkiego ze spokojem, tym bardziej że przed nami mecz z Videotonem – dodał.
Skoro mecz był dla Lecha tak ważny, to nic dziwnego, że od początku narzucił on rywalowi swoje warunki gry. Minęło zaledwie 11 minut i gospodarze prowadzili po trafieniu Karola Linetty’ego. Młody pomocnik Kolejorza rozegrał świetną akcję z Barrym Douglasem, którą sam wykończył celnym strzałem.
Lech wiedział, że skromne prowadzenie to zbyt mało w kontekście rewanżu i dlatego starał się o kolejne gole. Rezultat udało się podwyższyć w 57. minucie, a dokonał tego Denis Thomalla, który wykorzystał wrzutkę ze skrzydła i głową pokonał bramkarza Videotonu.
Pecha w tej sytuacji miał Branislav Danilović, od którego piłka odbiła się przed tym jak wpadła do siatki. Niewykluczone, że gol zostanie ostatecznie zweryfikowany jako trafienie samobójcze.
Gospodarzom wciąż jednak było mało i natarli na Videoton ze zdwojoną siłą. Efekt? Dośrodkowanie Szymona Pawłowskiego, ładny strzał głową Łukasza Trałki i 3:0 dla Lecha.
Wynik już do końca nie uległ zmianie, a wysokie i pewne zwycięstwo Kolejorza zwiastuje prawie pewny awans mistrza Polski do fazy zasadniczej Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.