Na oficjalnej stronie UEFA od początku sezonu Ligi Europy prowadzono ranking zawodników. Europejska federacja przy współpracy z firmą FedEx opracowała specjalny algorytm, który oceniał piłkarzy. Z Polaków najwyżej sklasyfikowany został PiotrZieliński.
Każdy piłkarz, który pojawił się w rozgrywkach LE w tym sezonie otrzymał za swój występ określoną liczbę punktów. Zawodnicy mają przypisane pozycje, na których najczęściej występują, dlatego zdobywanie punktów jest różne np. dla skrzydłowych i defensywnych pomocników. U tych pierwszych docenia się liczbę udanych dryblingów czy dośrodkowań, natomiast u tych drugich bierze się pod uwagę mocniej liczbę odbiorów.
Algorytm sprawdza również statystyki w rozgrywkach ligowych, ale mają one mniejszą wagę dla całkowitej liczby niż mecze w LE. Jeśli zawodnik jest kontuzjowany lub pauzuje za kartki również jest to uwzględniane poprzez system opracowany przez UEFA i FedEx.
Spośród Polaków najlepiej w rozgrywkach LE wypadł Zieliński. Pomocnik Napoli zgromadził w swoim dorobku 4767 punktów, co daje mu 29. miejsce wśród wszystkich sklasyfikowanych zawodników. Milik ma o 501 punktów mniej, co pozwala zajmować mu 50. miejsce.
Liderem zestawienia jest FilipKostić z Eintrachtu Frankfurt, który zgromadził 11 777 punktów. Drugi jest OlivierGiroud, a trzeci Willian.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.