LE: Zespół reprezentanta Polski najlepszy w grupie D
W czwartek w Bordeaux rozegrany został mecz o pierwsze miejsce w Grupie D Ligi Europy. Gospodarze nie pozostawili żadnych wątpliwości – wygrali pewnie 2:0 i przypieczętowali swój awans do kolejnej fazy Ligi Europy.
Przed czwartkowym starciem francuskie gazety przedstawiały mecz jako konfrontację o pierwsze miejsce w grupie i prawdziwy test Girondins Bordeaux. Czy francuska ekipa rzeczywiście dysponuje na tyle mocnym składem, żeby myśleć na wiosnę o odrobinę dłuższej przygodzie z europejskimi pucharami, niż zaledwie jeden, zakończony porażką dwumecz?
Okazało się, że goście z Newcastle nie mieli w zasadzie wiele do powiedzenia w starciu z dotychczasowym liderem grupy. Francuzi wygrali pewnie 2:0 po dwóch trafieniach Diabate i przypieczętowali tym samym awans z pierwszego miejsca w grupie. Anglicy awansowali z drugiego miejsca.
W składzie Girondins zabrakło kontuzjowanego Ludo Obraniaka.
W drugim meczu w ramach grupy D Maritimo pokonało Club Brugge 1:0 i zakończyło przygodę z Ligą Europy na trzecim miejscu w tabeli.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.