Przed tym meczem jedyną niewiadomą wydawał się być rozmiar zwycięstwa gospodarzy. Dość nieoczekiwanie jednak PSV zremisowało przed własną publicznością z AIK Solna 1:1.
Przemysław Tytoń rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, ale pojawił się na boisku w 57. minucie w miejsce Watermana. Polski bramkarz ledwo wszedł na plac gry, a po kilku minutach musiał wyjmował piłkę z bramki, po tym jak pokonał go Karikari.
W 80. minucie do wyrównania doprowadził Lens, ale gospodarze zwycięskiej bramki zdobyć już nie zdołali. Spotkanie zakończyło się zatem sensacyjnym remisem 1:1.