West Ham wziął rewanż za ostatnią porażkę i w drugim meczu rozniósł drużynę Freiburga. Między słupkami Młotów stanął Łukasz Fabiański i Polak zaliczył czyste konto.
Freiburg w pierwszym meczu wygrał z londyńskim zespołem 1:0, ale nawet skromne zwycięstwo przed własną publicznością nie wystarczyłoby do awansu do 1/4 finału Ligi Europy. West Ham nie dość, że wziął rewanż za porażkę przed tygodniem, to w całokształcie rozniósł Niemców aż 5:0.
Już w pierwszej połowie „Młoty” odrobiły starty i przechyliły szalę korzyści dwumeczu na swoją stronę. Szybko wynik meczu otworzył Paqueta, później drugą bramkę dołożył Bowen.
Kilka minut po przerwie wynik podwyższył Cresswell, następnie dubletem popisał się Mohammed Kudus.
W bramce Londyńczyków zagrał Łukasz Fabiański. Polak kilka razy interweniował i ostatecznie zaliczył czyste konto.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.