Przed ostatnią koleją fazy grupowej Ligi Europy sytuacja w grupie G była bardzo zacięta. Praktycznie każda z drużyn miała szansę na awans – nawet ostatni Spartak Moskwa, który na wyjeździe walczył o punkty z Villarrealem.
Dystans dzielący ostatni zespół od pierwszego był niewielki, bo wynosił zaledwie dwa punkty. Przed Spartakiem jednak było bardzo trudne zadanie, bo zwycięstwo na terenie lidera grupy byłoby sporym wydarzeniem.
Grając przed własną publicznością Villarreal od pierwszych minut rzucił się do ataków. Dało to świetny efekt, bo już w 11. minucie bardzo dobrze w polu karnym Spartaka odnalazł się Chukwueze. Młodziutki gracz Żółtej Łódź Podwodnej strzałem z kilku metrów dał prowadzenie swojej drużynie.
Kolejne trafienie w wykonaniu gospodarzy mieliśmy w 48. minucie. Wówczas szanse Spartaka na awans jeszcze bardziej zmalały, gdy na listę strzelców wpisał się Karl Toko Ekambi. Ostatecznie Villarreal odniósł pewne zwycięstwo, a w drugim meczu tej grupy rozstrzygały losy pozycji wicelidera.
Rapid Wiedeń nie zawiódł grając na własnym terenie. Austriacy odnieśli minimalne zwycięstwo nad Rangers FC. Tym samym sytuacja w tabeli nie zmieniła się – Villarreal awansował z pierwszego miejsca, natomiast Rapid pozostał wiceliderem.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.