LE: Udany pościg Tottenhamu Hotspur. Pozostali raczej pewni swego…
Kibice śledzący pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Europy nie mogli narzekać na brak wrażeń. W czterech rozegranych w czwartek spotkaniach padło łącznie czternaście bramek!
Najciekawiej było na White Hart Lane w Londynie, gdzie zespół FC Basel po 34 minutach sensacyjnie prowadził z Tottenhamem 2:0. Najpierw bramkarza gospodarzy pokonał Stocker, a następnie precyzyjny strzał głową oddał Frei. Londyńczycy zdołali odpowiedzieć jeszcze przed przerwą po strzale z powietrza Adebayora. Do wyrównania kilka minut przed upływem godziny gry doprowadził Sigurdsson, który popisał się dobrym uderzeniem z dystansu. Obie drużyny mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyć, ale Salah z FC Basel i Parker z Tottenhamu fatalnie zmarnowali swoje okazje.
Inna londyński klub, konkretnie Chelsea wygrał na Stamford Bridge z Rubinem Kazań 3:1. Dwa gole dla ubiegłorocznego triumfatora Ligi Mistrzów strzelił Torres, jedno trafienie dołożył Moses. Honorową bramkę dla gości z Rosji z rzutu karnego zdobył Natcho.
Wynikiem 3:1 zakończyło się także starcie Benfiki z Newcastle. Goście prowadzili od 12. minuty dzięki Cisse, ale w kolejnych minutach do siatki rywala trafiali już tylko gospodarze, a czynili to kolejno Moreno, Limo oraz Cardozo.
Grająca przez niemal całą drugą połowę w przewadze drużyna Fenerbahce pokonała u siebie Lazio 2:0. Kibice tureckiej drużyny na pierwsze trafienie musieli czekać do 78 minuty, gdy rzut karny na bramkę zamienił Webo. Rezultat spotkania w końcówce ustalił Kuyt.
Rewanże ¼ finału Ligi Europy zostanę rozegrane 11. kwietnia.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.