Szachtar Donieck czy FC Basel? Ukraina lub Szwajcaria będzie się we wtorkowy wieczór cieszyć z przedstawiciela w półfinale Ligi Europy, drugich co do ważności rozgrywek piłkarskich na Starym Kontynencie.
Szachtar będzie faworytem meczu z FC Basel (fot. Reuters)
Obie drużyny są zaprawione, jeśli chodzi o boje na arenie międzynarodowej, jednak dużo większe sukcesy świecili na niej piłkarze Szachtara. Podczas sezonu 2007-08 Ukraińcy triumfowali w Lidze Europy, a podczas kampanii 2015-16 udało się im awansować do półfinału, gdzie musieli uznać wyższość Sevilli.
Klub z Bazylei podobnymi osiągnięciami pochwalić się nie może. Co prawda w trakcie sezonu 2012-13 także udało mu się dotrzeć do półfinału Ligi Europy, a rok później do ćwierćfinału, jednak wielkim marzeniem Szwajcarów wciąż pozostaje awans do meczu o główne trofeum.
Po wyjściu z grupy FC Basel pokonał cypryjski Apoel Nikozja, a następnie bez większych problemów poradził sobie z niemieckim Eintrachtem Frankfurt, potwierdzając dobrą formę. Jeśli zaś chodzi o Szachtar, to ten stoczył zacięty bój z Benfiką Lizbona oraz ograł VfL Wolfsburg.
W meczu o punkty obie drużyny jeszcze nie miały okazji się spotkań. Historia spotkań towarzyskich jest z kolei remisowa, jednak trudno przykładać do niej większą wagę i wyciągać jakiekolwiek wnioski. Wydawać by się więc mogło, że mamy do czynienia z niezwykle wyrównaną parą, ale inaczej na całą rywalizację spoglądają bukmacherzy, którzy faworyta widzą w piłkarzach z Ukrainy.
Wskazywać na to, może ich większe ogrania w meczach o stawkę, ale również sytuacja kadrowa. Szwajcarzy przystąpią do meczu bez takich graczy jak Eric Ramires, Jonas Omlin i Luca Zuffi, którzy są kontuzjowani, a także Eray Comert, którzy pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.
W przypadku Szachtara o podobnych osłabieniach nie można mówić. W Lizbonie nie zobaczymy w akcji jedynie zmagającego się z urazem Dawite Choczolawy.
Bezpośrednią transmisją z meczu pomiędzy Szachtarem i FC Basel przeprowadzi telewizja Polsat na jednym ze swoich kanałów premium.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.