Skandal w eliminacjach Ligi Europy. Sędzia meczu Sturm Graz – AEK Larnaka trafił do szpitala.
Skandalem zakończył się mecz III rundy eliminacji Ligi Europy pomiędzy Sturmem Graz a AEK-iem Larnaka. Mecz został przerwany na około 24 minuty, ponieważ raniony został jeden z sędziów.
W 77. minucie gry spotkanie zostało przerwane, gdyż zakrwawiony na murawę upadł sędzia asystent – Fredrik Klyver. Szwed został trafiony przedmiotem rzuconym z trybun. Prawdopodobnie była to albo pełna puszka, albo plastikowy kubek z napojem. W każdym razie był na tyle ciężki, że poważni ranił sędziego. Klyverowi na boisku została udzielona pomoc i przy wparciu lekarzy zdołał opuścić boisko. Trafił jednak do szpitala, gdzie przeprowadzono dokładne badania. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Szwed wrócił już jednak do domu.
Sturm wydał oświadczenie, w którym przeprosił sędziego i fanów za zachowanie pseudokibice i poinformował, że bandyta został już zidentyfikowany, więc poniesie konsekwencje swojego zachowania.
Oświadczenie wydała także Charity Ref Support, brytyjska organizacja wspierająca sędziów. „Decyzja UEFA o kontynuowaniu meczu po tym, jak poważnych obrażeń doznał sędzia jest straconą okazją na okazanie wsparcia arbitrom. Spotkanie powinno zostać przerwane” – podkreślono. Gra została dokończona, a przez ostatni kwadrans drugim asystentem sędziego głównego był arbiter technicznym.
Sturm przegrał 0:2 z AEK-iem i ma małe szanse na awans do IV rundy eliminacji. Na pewno jeszcze czeka go kara od UEFA. Austriakom grozi potężna kara pieniężna, a nawet wykluczenie z europejskich pucharów.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.