Po zwycięstwie 3:1 w pierwszym spotkaniu wydawało się, że Sevilla jest na autostradzie, która prowadzi do 1/8 finału Ligi Europy. Andaluzyjczycy jednak zaliczyli wtopę w Zagrzebiu, ale mimo to awansowali do kolejnej rundy.
Pierwsza połowa w Zagrzebiu nie dostarczyła zbyt wielu emocji. Dinamo nie oddało na bramkę gości nawet jednego celnego strzału, a przyjezdni wyglądali na zadowolonych i liczyli, że dotrwają do ostatniego gwizdka sędziego, bez większego nakładu sił.
Po zmianie stron przez pierwszy kwadrans niewiele się zmieniło. Na boisku nie działo się nic ciekawego, ale nagle emocji spotkaniu postanowił dodać w 63. minucie Marcos Acuna, który sfaulował rywala w polu karnym i sędzia ukarał piłkarza Sevilli żółtą kartką oraz wskazał na jedenasty metr.
Wiary w odwrócenie losów dwumeczu dodał kibicom Mislav Orsić, który wykorzystał jedenastkę i wyprowadził Dinamo na prowadzenie. Mistrzowie Chorwacji mieli zatem jeszcze prawie dwa kwadranse, aby doprowadzić do remisu w dwumeczu.
Sevilla jednak jest na tyle doświadczonym zespołem, że nie dała się już jednak ukąsić po raz drugi. Zespół z Andaluzji jest wybitnym specjalistą w rozgrywkach Ligi Europy i postawił kolejny ważny krok w drodze po trofeum.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.