LE: Rubin najlepszy w grupie H, Inter remisje z Azerami!
Bez porażki i z 14 punktami na koncie kończy zmagania w fazie grupowej Ligi Europy Rubin Kazań. W ostatnim meczu Rosjanie wywalczyli cenny remis na trudnym terenie w Belgradzie.
Gola dla Partizana zdobył w 53.minucie Sasa Marković, ale już sześć minut później wyrównał Rondon. Dzięki jednemu punktowi wywalczonemu na Bałkanach zespół z Kazania zakończył walkę w fazie grupowej na pierwszym miejscu.
Z drugiego miejsca w grupie H do fazy pucharowej przedostał się Inter Mediolan, który w ostatniej kolejce dość nieoczekiwanie bardzo męczył się z Neftici Baku i tylko zremisował 2:2. Inter prowadził wprawdzie od 9.minuty (gola zdobył Marko Livaja), ale na początku drugiej części gry wyrównał Rashad Sadygow. Interowi udało się po raz drugi wyjść na prowadzenie za sprawą drugiego gola Livai, ale ostatecznie zespoły podzieliły się punktami. Tuż przed końcowym gwizdkiem gola strzelił bowiem Nicolas Canales.
Gospodarzy schodzących do szatni żegnały gigantyczne gwizdy. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo gra Interu wyglądała naprawdę słabo.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.