Rubin Kazań postawił ogromny krok w kierunku do awansu do 1/16 finału Ligi Europy. Rosjanie pokonali na własnym boisku Shamrock Rovers 4:1 i zajmują obecnie pierwsze miejsce w tabeli grupy A.
Spotkanie w stolicy Tatarstanu od samego początku toczyło się pod dyktando gospodarzy. Już w 10. minucie pierwszego gola zdobył Nelson Valdez. Reprezentant Paragwaju otrzymał kapitalne podanie od Christiana Noboy i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Radość graczy Rubina nie trwała jednak zbyt długo. Już kilkadziesiąt sekund później do remisu doprowadził bowiem Oman.
Gospodarze nie zamierzali jednak się zrażać i ruszyli do ataków. Kolejnego gola udało się strzelić w 36. minucie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Nacho. Wynik 2:1 utrzymał się do końca pierwszej części spotkania. Po zmianie stron przewaga Rubina nie zmalała. Kolejne dwie bramki zdobyli Valdez i Martins i było już jasne, że trzy punkty pozostaną w Kazaniu.
Dzięki tej wygranej Rubin ma na swoim koncie 10 punktów i przewodzi w tabeli. W walce o awans liczą się jeszcze PAOK Saloniki (8 punktów) i Tottenham Hotspur (7 punktów). Oba zespoły zagrają ze sobą na White Hart Lane. Początek spotkania o godzinie 21:05.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.