Hiszpańska drużyna zremisowała na wyjeździe z Maccabi Tel Awiw 1:1. Villarreal jest liderem grupy i dzieli go krok od awansu do kolejnej fazy rozgrywek.
W pierwszej części spotkania piłkarza Unaia Emery’ego byli zdecydowanie stroną dominującą w tym spotkaniu, mimo kilku bardzo dobrych okazji pod bramką rywala, tylko raz udało im się zmieścić piłkę w siatce. Dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowy Alex Baena pokonał bramkarza gospodarzy i Villarreal wyszedł na prowadzenie.
Przebieg drugiej połowy kompletnie różnił się od swojej poprzedniczki, tym razem aktywniejsi byli gospodarze i to oni częściej kreowali sytuacje pod bramką rywala. Raptem minutę po wznowieniu gry Aleksandar Pesic wyrównał wynik meczu. Przez niemal cały okres drugiej połowy Villarreal nie miał ani jednego, celnego strzału. Dopiero w końcówce meczu Hiszpanom udało się raz skierować piłkę w światło bramki. Więcej goli na Bloomfield Stadium w Tel Awiwie nie padło i obie drużyny podzieliły się punktami.
Villarreal jest liderem grupy i raczej awans Hiszpanów jest niezagrożony. Mają trzy punkty przewagi nad drugim Maccabi i cztery nad Sivassporem.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.