Borussia Dotrmund przeciwko Glasgow Rangers (2:4) drugi raz w historii straciła cztery gole na własnym stadionie w europejskich pucharach. Wcześniej tyle bramek BVB na jej terenie w europucharach wbiła tylko Legia Warszawa.
5 lat, 2 miesiące i 26 dni. Tyle czasu ostał się rekord Legii Warszawa, która jako pierwsza drużyna w historii strzeliła Borussi Dortmund na Signal Iduna Park cztery bramki w europejskich pucharach.
Dzisiaj wspomniane osiągnięcie wyrównało Glasgow Rangers. Mistrzowie Szkocji nie dali BVB żadnych szans i pokonali ją 4:2 na jej własnym terenie w pierwszym meczu 1/16 finału tegorocznej edycji Ligi Europy.
Poza Legią i Glasgow żaden inny klub nie może pochwalić się podobnym wyczynem.
Różnica polega jednak na tym, że Rangersi swój mecz wygrali, podczas gdy Legioniści ponieśli porażkę aż 4:8, co wciąż pozostaje rekordem, jeśli chodzi o łączną liczbę strzelonych bramek w jednym spotkaniu Ligi Mistrzów.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.