W rozpoczętych o
godzinie 19 czwartkowych meczach fazy grupowej Ligi Europy wystąpił tylko jeden
Polak. Grzegorz Krychowiak wraz ze swoimi kolegami z Sevilli przegrał 0:2 z
Feyenoordem Rotterdam.
W Rotterdamie Grzegorz Krychowiak nie miał powodów do takiej radości
Obie bramki dla
holenderskiego zespołu padły w drugiej połowie spotkania. W 56. minucie wynik
meczu otworzył Jens Toornstra. Na siedem minut przed końcowym gwizdkiem
sędziego losy meczu rozstrzygnął Karim El Ahmadi, który zdobył drugiego gola
dla Feyenoordu. Holendrzy awansowali już do fazy pucharowej. Sevilla, aby
uzyskać promocję do 1/16 finału, będzie musiała przynajmniej zremisować w
ostatnim meczu przeciwko Rijece.
Tradycyjnie cały mecz w
zespole Sevilli rozegrał Grzegorz Krychowiak. Polak był jednym z wyróżniających
się graczy w drużynie z Andaluzji. 24-latek miał najwyższy spośród wszystkich
uczestników meczu procent celnych podań (prawie 85%). Reprezentant Polski oddał
dwa strzały, w tym jeden celny, na bramkę Kennetha Vermeera. Krychowiak zapisał
się w protokole meczowym dzięki żółtej kartce otrzymanej w doliczonym czasie
spotkania.
Inny reprezentant
Polski, Łukasz Teodorczyk, spędził 90 minut na ławce rezerwowych Dynama Kijów.
Jego koledzy pokonali 2:0 Rio Ave i zapewnili sobie awans do 1/16 finału Ligi
Europy.
Łukasz Szukała (Steaua
Bukareszt) oraz Mateusz Klich (Wolfsburg) nie znaleźli się w kadrach swoich
zespołów na mecze piątej kolejki fazy grupowej Ligi Europy. Drużyny Polaków
powalczą o awans do 1/16 finału w ostatniej kolejce zmagań.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.