Mistrz Polski zdobył swój pierwszy punkt w tym sezonie Ligi Europy. Częstochowianie postawili się Sportingowi Lizbona. Jak oceniliśmy poszczególnych zawodników Rakowa?
Vladan Kovacević – 3. Zaliczył kilka dobrych interwencji, przy bramce nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Solidny punkt Rakowa w dzisiejszym starciu.
Milan Rundić – 2. Aktywny, próbował rozprowadzać piłkę, a nawet uderzać na bramkę rywala. Był jednak bardzo niedokładny. Często piłki przez niego posyłane nie znajdywały adresata albo padały łupem graczy rywala.
Zoran Arsenić – bez oceny. Zszedł po niecałym kwadransie gry, gdy doznał kontuzji po faulu Viktora Gyokeresa.
Bogdan Racovitan – 2. Przeciętny występ rumuńskiego obrońcy. Nie wyróżnił się niczym specjalnym.
Fran Tudor – 2,5. Chorwat jak zwykle aktywny, starał się napędzać grę gospodarzy. Szczególnie w końcówce meczu, gdy Raków walczył o zwycięską bramkę. Pracował też dużo w defensywie. Stoczył kilka pojedynków z piłkarzami przeciwnika.
Władysław Koczerhin – 2,5. Zapisał asystę przy wyrównującej bramce Fabiana Piaseckiego. Często angażował się w akcje ofensywne.
Gustav Berggren – 2,5. Nie unikał gry, próbował kreować sytuacje dla Rakowa.
Srdjan Plavsić – 3. Dobry mecz Serba. To on zainicjował akcję, po której gospodarze zdobyli bramkę na 1:1. Podłączał się do ataku, niejednokrotnie próbował złamać portugalską defensywę licznymi dośrodkowaniami.
Marcin Cebula – 2,5. Wywierał presję na graczach Sportingu, był nieustępliwy, starał się walczyć o każdy centymetr boiska.
Ante Crnac – 2. Słaby występ chorwackiego snajpera Rakowa. Mało dał w ofensywie. Włodarze mistrza Polski z pewnością oczekują więcej po młodym napastniku.
John Yeboah – 2,5. Aktywny, ambitny i zdecydowany. Yeboah już nie raz pokazał, że potrafi walczyć, w jego grze często widać duże zaangażowanie. Nie inaczej było dziś.
Jean Carlos Silva – 2. Zastąpił kontuzjowanego Arsenicia, ale nie zaliczył najlepszego występu. Brazylijczyk jest w swojej grze chimeryczny, dzisiaj było widać, że nie jest w swojej najwyższej formie.
Fabian Piasecki – bez oceny. Wszedł na boisko na ostatnie 15 minut. Strzelił gola na wagę remisu. Przy słabej dyspozycji Crnaca być może zapewnił sobie miejsce w wyjściowym składzie na kolejne mecze.
Bartosz Nowak – bez oceny. Pojawił się na murawie razem z Piaseckim.
Ben Lederman – bez oceny. Dostał od Dawida Szwargi kilka ostatnich minut.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.