W Sankt Petersburgu i Tbilisi odbyły się pierwsze mecze w rundzie play-off Ligi Europejskiej. Łudogorec wygrał 1:0 z Torpedo, zaś Zenit 3:1 z Molde.
Góralski rozegrał 24 minuty meczu z Torpedo Kutaisi.
Mistrzowie Gruzji, Torpedo Kutaisi, korzystali ze stołecznej gościnności. Na stadion w Tbilisi zawitał Łudogorec Razgrad. W pierwszej jedenastce bułgarskiego teamu zabrakło Polaków. Jacek Góralski zaczął mecz wśród rezerwowych, natomiast Jakub Świerczok nie znalazł uznania w oczach Paulo Autoriego.
Brak Polaków w wyjściowym składzie nie osłabił ofensywnej siły Łudogorca. Drużyna Autoriego była cierpliwa, ale zdążyła udokumentować swoją przewagę w pierwszej połowie. Gola do szatni zdobył Wanderson, który wjechał w defensywę Torpedo jak w masło i pokonał Roina Kvaskhvadzego strzałem z pięciu metrów.
Łudogorec grał rozważnie w drugiej połowie i skutecznie bronił korzystnego rezultatu. W 66 minucie w miejsce Gustavo Campanharo pojawił się Góralski. Mistrzowie Bułgarii dopięli swego i wywieźli z Tbilisi wygraną 1:0.
Zenit zaskoczył całą Europę w poprzedniej rundzie, kiedy odrobił straty po przegranej 0:4 z Dinamem Mińsk. Pitercy zdobyli aż osiem bramek w rewanżu na własnym boisku, więc liczyli na kolejne ofensywne wyczyny w starciu z Molde. W 10 minucie znakomitą okazję po zgraniu Artioma Dziuby miał Sebastian Driussi, ale Argentyńczyk trafił w słupek. Na domiar złego dla gospodarzy pod koniec pierwszej połowy gola zdobył Eirik Hestad, który wykorzystał zbyt krótkie wybicie głową przez Mihę Mevlję.
W 55 minucie Andreas Linde poradził sobie z potężnym uderzeniem Igora Smolnikova. Zenit z każdą minutą coraz mocniej naciskał i wreszcie dopiął swego. Driussi dośrodkował do Dziuby, który zrobił to, co potrafi najlepiej, czyli skutecznie główkował. Zenit wrzucił wyższy bieg i przypomniał swoje wyczyny z meczu z Dinamem. W 80 minucie rezerwowy Anton Zabołotny wyprowadził Piterców na prowadzenie. W ostatniej minucie Zabołotny przyjął na siebie dośrodkowanie z rzutu rożnego, a Mevlja ustalił wynik na 3:1.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.