Lazio na kolejkę przed końcem fazy grupowej zagwarantowało sobie awans do 1/8 finału Ligi Europy. Rzymianie po dwóch golach z rzutów karnych Ciro Immobile i trafieniu Pedro pokonali 3:0 Lokomotiw Moskwa.
Od początku Lazio dyktowało przebieg boiskowych wydarzeń. Przewaga w wykonaniu podopiecznych Maurizio Sarriego była aż nadto widoczna. Kwestią czasu pozostawało to, kiedy padnie gol, pieczętujący ich dominację.
Stało się to jednak dopiero w 56. minucie. Wówczas Ciro Immobile zamienił rzut karny na gola. Raptem siedem minut później najlepszy strzelec „Biancocelestich” znowu wykorzystał jedenastkę, a tuż przed ostatnim gwizdkiem wynik spotkania ustalił Pedro.
Po pięciu kolejkach rzymianie mają na swoim koncie osiem punktów i zajmuje drugie miejsce w grupie E. Trzeci w tabeli Olympique Marsylia z tylko czterema oczkami nie ma szans już ich dogonić, zaś do liderującego Galatasaray tracą trzy punkty.
Oznacza to, że Lazio ma jeszcze szanse nawet na triumf w grupie, pod warunkiem że w ostatnim meczu pokona turecki zespół ze Stambułu minimum różnicą dwóch goli. W pierwszym meczu pomiędzy nimi nieoczekiwanie to „Galata” wyszła zwycięsko 1:0. A jak będzie w rewanżu?
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.