To nie jest najlepszy czas dla Napoli. Tym razem włoska drużyna przegrała z Granadą w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy.
Gennaro Gattuso na cenzurowanym (fot. Reuters)
Granada bardzo szybko wyszła na prowadzenie, już w 19. minucie Yangel Herrera pokonał bramkarza gości, raptem dwie minuty później Kenedy podwyższył wynik i Napoli miało już dwie bramki w plecy. Gra Włochów była bardzo nieefektywna, Napoli w trakcie pierwszej części meczu nie oddało ani jednego celnego strzału.
Druga połowa nie przyniosła ze sobą kompletnie żadnych emocji. Zawodnicy nie oddali ani jednego, celnego strzału. Napoli oddało pięć strzałów w kierunku bramki Granady i wszystkie były niecelne. Piłkarze Gattusso zagrali bardzo słaby mecz, co sprawa, że posada włoskiego szkoleniowca robi się coraz bardziej niepewna.
Od 46. minuty na boisku obecny był Piotr Zieliński. Polski pomocnik jak zawsze zanotował wysoką skuteczność podań i był autorem dwóch niecelnych strzałów. Zaliczył również dziewięć strat i w 83. minucie otrzymał żółtą kartkę za faul na przeciwniku.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.