Po przeciętnym starcie fazy grupowej Ligi Europy Dynamo Kijów dzisiaj na wyjeździe zmierzyło się ze Stade Rennes. Goście walczyli o pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Po pierwszych dwóch kolejkach Dynamo miało na swoim koncie dwa punkty. Dzisiaj ukraińska ekipa chciała odnieść pierwszą wygraną.
W pierwszym składzie przyjezdnych znalazł się Tomasz Kędziora.
Polski piłkarz z bardzo dobrej strony zaprezentował się już w 21. minucie meczu. Wówczas po akcji lewym skrzydłem piłka powędrowała w środkowy sektor boiska. Tam zupełnie niepilnowany odnalazł się właśnie Kędziora, który oddał atomowe uderzenie z dystansu. Bramkarz gospodarzy nie miał żadnych szans w tej sytuacji.
To nie był jednak koniec emocji w pierwszej odsłonie spotkania. W 41. minucie Clement Grenier strzelał z rzutu wolnego i po fatalnym błędzie bramkarza przyjezdnych, doprowadził do wyrównania. 1:1 po 45 minutach gry.
Przez całą drugą połowę spotkania wynik utrzymywał się. Dynamo w końcówce grało w osłabieniu, ale mimo to zdołało ostatecznie zdobyć decydujące trafienie i zainkasować komplet punktów.
Kędziora rozegrał w barwach swojego zespołu pełne 90 minut.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.