Napoli
wykonało duży krok w stronę awansu do kolejnej rundy Ligi Europy.
W pierwszym meczu 1/16 finału tych rozgrywek włoska drużyna
zwyciężyła 3:1 z FC Zurych na wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
Losy
czwartkowego spotkania rozgrywanego na obiekcie Letzigrund Stadion
były rozstrzygnięte w zasadzie już po pierwszej połowie. Napoli
wyszło na prowadzenie w 12. minucie gry. Po fatalnym błędzie
bramkarza gospodarzy piłkę odzyskał Arkadiusz Milik. Polski
napastnik przytomnie podał do wbiegającego w pole karne Lorenzo Insigne, a ten
jedynie dopełnił formalności.
Dziewięć
minut późnij było już 2:0 dla drużyny prowadzonej przez trenera
Carlo Ancelottiego. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła w wykonaniu
Francuza Kevina Malcuita celnym strzałem popisał się Jose
Callejon.
Na
kolejne gole trzeba było czekać do końcowych fragmentów
spotkania. W 77. minucie gry Callejon podał do Piotra Zielińskiego,
a polski pomocnik w polu karnym efektownie oszukał dwóch obrońców,
po czym strzałem przy bliższym słupku nie dał Yanickowi
Brecherowi szans na skuteczną interwencję. Dla Zielińskiego to
pierwsza w tym sezonie bramka zdobyta w europejskich pucharach.
Honor
gospodarzy uratował Benjamin Kololli, który w 83. minucie gry
wykorzystał rzut karny.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.