Napoli
przegrało 1:3 z Red Bull Salzburg na wyjeździe w rewanżowym meczu
1/8 finału Ligi Europy. Włoska drużyna uzyskała jednak awans do
dalszych gier, ponieważ w pierwszym spotkaniu zwyciężyła 3:0.
Foto: Massimo Pinca/Reuters
Czwartkowy
mecz rozgrywany w Salzburgu rozpoczął się znakomicie dla zespołu
gości. W 14. minucie Arkadiusz Milik wykonał efektowny strzał
„nożycami” w polu karnym gospodarzy. Bramka Polaka, dla którego
było to drugie trafienie w tym sezonie Ligi Europy, otworzyła wynik
spotkania na Red Bull Arenie.
Dla
Napoli były to jednak tylko miłe złego początki. W miarę upływu
czasu to gospodarze dochodzili do głosu. W 25. minucie gry stan
rywalizacji wyrównał Munas Dabbur – izraelski pomocnik nie
zmarnował dogodnej sytuacji, w której znalazł się po podaniu
Węgra Dominika Szoboszlaia.
W
drugiej połowie Red Bull zdołał wprowadzić nerwowość w szeregi
Napoli, które po golu Milika najwyraźniej poczuło, że ten dwumecz
już się zakończył. Od 65. minuty austriacka drużyna prowadziła
po trafieniu Norwega Fredrika Gulbrandsena. Rezultat spotkania na 3:1
dla gospodarzy ustalił Christoph Leitgeb. Doświadczony pomocnik
płaskim strzałem posłał piłkę do siatki w doliczonym czasie
gry.
Milik
rozegrał w Salzburgu całe spotkanie. Z kolei Piotr Zieliński
przebywał na boisku do 74. minuty, kiedy zastąpił go Amadou
Diawara.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.