LE: Fenerbahce i Lazio bliżej awansu do ćwierćfinału
Po pierwszych meczach 1/8 finału Ligi Europy zdecydowanie najwięcej powodów do radości mają piłkarze Fenerbahce oraz Lazio. Pierwsi ograli w Czechach Viktorię Pilzno, drudzy rozprawili się w Stuttgarcie z VfB.
Viktoria Pilzno w tej edycji Ligi Europy namieszała już tak mocno, że kolejnego awansu na pewno do niespodzianek już zaliczyć by nie można było. Będzie o to jednak niezwykle trudno, bo pogromcy Ruchu Chorzów przegrali w czwartek w pierwszym meczu na własnym obiekcie z Fenerbahce. Turecki zespół do rewanżu na własnym obiekcie podejdzie więc z jednobramkową przewagą.
W innym meczu rozegranym o godzinie 19:00 ekipa VfB Stuttgart poległa na własnym obiekcie w spotkaniu z Lazio 0:2. Miejscowi stwarzali sobie okazje, sam Okazaki powinien zdobyć co najmniej dwa gole, ale miejscowym brakowało zimnej krwi w decydujących momentach. Przyjezdni nie marnowali swoich okazji i do Rzymu wracają z dwubramkową przewagą (gole ) przed rewanżem.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.