W rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy Zenit Sankt Petersburg wygrał przed własną publicznością z FC Basel 1:0, ale wynik ten nie wystarczył gospodarzom do awansu do kolejnej fazy rozgrywek. W końcówce meczu, ku rozpaczy miejscowych kibiców rzutu karnego nie wykorzystał Roman Shirokov.
Pierwsze starcie obu ekip zakończyło się wygraną FC Basel 2:0. Piłkarze Zenitu Sankt Petersburg chcąc awansować do kolejnej rundy potrzebowali więc przynajmniej identycznego zwycięstwa, aby doprowadzić do dogrywki. Po pierwszej połowie czwartkowego spotkania wydawało się, że gospodarze będą w stanie tego dokonać.
W 30. minucie meczu prowadzenie Zenitowi zapewnił Witsel dając nadzieje swojej drużynie na pomyślny wynik. W końcówce pierwszej odsłony meczu dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartką obejrzał Diaz z zespołu gości, dzięki czemu zasiadający na trybunach fani miejscowej drużyny mogli z dużymi nadziejami oczekiwać drugiej połowy.
Po przerwie gracze Zenitu dwoili się i troili, aby zdobyć drugą bramkę, która doprowadziłaby do dogrywki, ale ich ataki nie przynosiły oczekiwanego rezultatu. Wreszcie cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry prowadzący te zawody polski sędzia Paweł Gil podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Shirokov i… nie strzelił gola.
Zenit wygrał 1:0, ale wobec porażki 0:2 w pierwszym spotkaniu to drużyna ze Szwajcarii awansowała do ćwierćfinału Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.