Dinamo
Zagrzeb gra dalej w Lidze Europy. W rewanżowym meczu 1/16 finału
tych rozgrywek drużyna prowadzona przez trenera Nenada Bjelicę na
swoim stadionie zwyciężyła 3:0 z Viktorią Pilzno.
Foto: Łukasz Skwiot
Rozegrane
przed tygodniem w Czechach pierwsze spotkanie zakończyło się
wygraną 2:1 Viktorii. Dinamo musiało więc przed własną
publicznością odrabiać straty – zadanie wykonało znakomicie.
Wynik
czwartkowego meczu rozgrywanego w Zagrzebiu otworzył Mislav Orsić,
który po kwadransie rywalizacji skierował piłkę do siatki,
finalizując kapitalną akcję swojej drużyny. Genialną asystą
piętą popisał się w tej sytuacji Bruno Petković.
Jeszcze
przed przerwą gospodarze powiększyli przewagę. W 34. minucie gry
Izet Hajrović z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne, a Emir
Dilaver – były zawodnik Lecha Poznań – pięknym strzałem głową
umieścił piłkę w bramce.
Wynik
potyczki na 3:0 dla Dinama ustalił Petković. Chorwacki napastnik w
73. minucie gry nie dał bramkarzowi najmniejszych szans, posyłając
piłkę niemal w samo okienko strzałem z 14 metrów.
Goście
z Pilzna kończyli zawody w dziesiątkę. Trzy minuty przed upływem
regulaminowego czasu gry drugą żółtą kartką upomniany został
doświadczony obrońca David Limbersky.
W
kadrze Dinama na to spotkanie zabrakło Damiana Kądziora.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.