Zaledwie czterech kolejek potrzebowali piłkarze Chelsea, aby cieszyć się z awansu do 1/16 finału Ligi Europy. The Blues pokonali na wyjeździe BATE Borysów 1:0.
Maurizio Sarri oszczędził kilku kluczowych piłkarzy i dał szansę zmiennikom. Nie miało to jednak i tak znaczenia, ponieważ wywalczenie awansu przez jego zespół wydawało się tylko formalnością.
W pierwszej połowie obie drużyny nie stworzyły wielkiego widowiska. Jedyną akcją wartą odnotowania była ta z 13. minuty. DmitriBaga zdecydował się na strzał z linii pola karnego, ale piłka trafiła tylko w słupek.
Po zmianie stron zabójczy cios wyprowadzili Anglicy. Emerson dośrodkował ze skrzydła na głowę OlivieraGiroud’a, a napastnik The Blues zapewnił swojej ekipie trzy punkty.
Białorusini przynajmniej dwukrotnie byli o włos od doprowadzenia do remisu. W 59. minucie NikołajSygnewycz trafił w słupek, a pół godziny później jego wyczyn powtórzył AleksiejRios.
W drugim meczu tej grupy MOL Vidi wygrało z PAOK-iem Saloniki 1:0.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.