FC Basel i Fenerbahce występują w
Lidze Europy od początku sezonu. Chelsea i Benfica dołączyły do
rozgrywek po tym jak zakończyły przygodę z Ligą Mistrzów.
W czwartek wszystkie te zespoły stoczą bój o finał Europa
League!
Chelsea Londyn
rozpoczynała sezon z nadzieją na obronę trofeum Ligi Mistrzów.
Zespół „The Blues” pożegnał się jednak z rozgrywkami
już po fazie grupowej. W drodze do półfinału Ligi Europy
londyńczycy uporali się ze Spartą Praga, Steauą Bukareszt i
Rubinem Kazań. Kolejną ich przeszkodą jest natomiast FC Basel.
Mistrzowie Szwajcarii na europejskich arenach radzą sobie
znakomicie. Najpierw zajęli drugie miejsce w grupie G, a następnie
odprawili z kwitkiem Dnipro Dniepropetrowsk, Zenit Sankt Petersburg
oraz Tottenham Hotspur. Czy FC Basel poradzi sobie z kolejną
londyńską drużyną?
Jest na to szansa.
Czwartkowe spotkanie zostanie rozegrane na stadionie St. Jakob-Park,
gdzie gospodarze w tym sezonie przegrali tylko raz. Receptę na
miejscowych znaleźli piłkarze rumuńskiego CFR Cluj, którzy
dzięki wygranej pozbawili rywala szans na występy w Champions
League.
Największą siłą
czerwono-niebieskich są stałe fragmenty gry, po których ci
zdobyli w tym sezonie już siedem bramek w Lidze Europy. Z drugiej
strony zagra jednak Fernando Torres, który w trzech ostatnich
meczach rozgrywek sam strzelił cztery gole.
Drugą parę półfinałową
Ligi Europy tworzą ekipy Fenerbahce i Benfiki. Z jednej strony
zobaczymy więc drużynę, która wygrała grupę C, a w
ćwierćfinale wyeliminowała Lazio Rzym – z drugiej zespół,
który m.in. nie tak dawno zremisował z Barceloną na Camp Nou
0:0 w LM. Benfica natomiast już w LE okazała się lepsza od Bayeru
Leverkusen Arkadiusza Milika i Sebastiana Boenischa czy Girondins
Bordeaux Ludovika Obraniaka. Co wydarzy się w czwartek? Oba mecze
rozpoczną się o 21:05.
Półfinały Ligi Europy (pierwsze mecze) FC Basel – Chelsea (21:05) Fenerbahce – Benfica (21:05)
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.