W
pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Europy Celta Vigo przed własną
publicznością wygrała 2:1 z Krasnodarem. O zwycięstwie
hiszpańskiej drużyny zdecydowała bramka zdobyta w końcówce
zmagań.
Foto: C. Musiał
Gole
w czwartkowym spotkaniu w Vigo padały tylko podczas drugiej połowy
rywalizacji. Pięć minut po przerwie Celta objęła prowadzenie po
niezwykle precyzyjnym i sprytnym strzale Daniela Wassa z rzutu
wolnego. Warto podkreślić, że Duńczyk uderzał z odległości
około 30 metrów od bramki Krasnodaru.
Goście
z Rosji potrafili jednak szybko odrobić straty. Zaledwie sześć
minut po golu Wassa było już 1:1 – Viktor Claesson efektownie
wbiegł w pole karne Celty, mijając dwóch obrońców, po czym oddał
płaski strzał w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem Sergio
Alvarezem. Asystę przy trafieniu szwedzkiego pomocnika zaliczył Brazylijczyk Wanderson.
Ostatecznie
to jednak gospodarze schodzili z murawy w lepszych nastrojach. W
ostatniej minucie regulaminowego czasu gry rezerwowy Claudio Beauvue
wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Hugo Mallo i bardzo efektownym
uderzeniem głową dał kibicom na Estadio de Balaidos powody do
radości.
Rewanżowe
starcie pomiędzy Krasnodarem a Celtą, które wyłoni
ćwierćfinalistę Ligi Europy, odbędzie się dokładnie za tydzień,
16 marca.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.