Po dwóch zwycięstwach w fazie grupowej Ligi Europy przyszedł czas na porażkę AC Milan. Rossoneri okazali się słabsi od Betisu.
Już po losowaniu grup wszyscy zakładali, że o dwie pierwsze pozycje bić się będzie AC Milan z Betisem, a bardzo mocny będzie również Olympiakos Pireus. Taki rozkład sił potwierdził się na początku.
Do dzisiejszego spotkania AC Milan przystępował w roli lidera, natomiast Betis tracił do swoich rywali dwa punkty.
Sporting od początku spotkania grał bardzo odważnie. W 30. minucie goście przeprowadzili atak lewym skrzydłem. Giovani Lo Celso dośrodkował na czwarty metr, gdzie świetnie ustawiony był Antonio Sanabria.
W 54. minucie Betis podwyższył swoje prowadzenie. Giovani Lo Celso oddał atomowe uderzenie z dystansu, przy którym Pepe Reina nie miał żadnych szans.
W końcówce meczu mieliśmy jeszcze sporo emocji i pierwszego gola dla Milanu, ale rossoneri już nie zdążyli odrobić strat. Betis odniósł bardzo cenne wyjazdowe zwycięstwo.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.