Girondins
Bordeaux wystąpi w fazie grupowej Ligi Europy. W rewanżowym meczu
IV rundy kwalifikacyjnej francuski zespół na swoim stadionie wygrał
2:0 z belgijskim KAA Gent. W drużynie gospodarzy wystąpił Igor
Lewczuk.
Rozegrane
przed tygodniem w Belgii pierwsze starcie tych zespołów zakończyło
się bezbramkowym remisem. O kwestii awansu do fazy grupowej Ligi
Europy miał więc przesądzić mecz rewanżowy.
Przed
własną publicznością Bordeaux zdołało wygrać, dzięki czemu
zapewniło sobie miejsce w kolejnej fazie rozgrywek. Wynik
konfrontacji otworzył Francois Kamano – w dziesiątej minucie gry
gwinejski skrzydłowy wykorzystał dogodną sytuację, w której
znalazł się po prostopadłym podaniu od Lukasa Leragera.
Na
kolejnego gola trzeba było czekać do drugiej połowy. W 64. minucie
gry arbiter uznał, że ukraiński obrońca Igor Plastun sfaulował
we własnym polu karnym Samuela Kalu. Jedenastkę pewnie wykorzystał
doświadczony Jimmy Briand.
Cały
mecz na środku defensywny gospodarzy rozegrał Igor Lewczuk.
Awans
do fazy grupowej wywalczył również Olympiakos Pireus, który w
czwartkowy wieczór zremisował 1:1 z Burnley na wyjeździe. Pierwsza
potyczka zakończyła się zwycięstwem 3:1 greckiego zespołu.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.