Lazio Rzym po czterech kolejkach miało już zapewniony awans do kolejnej rundy Ligi Europy. Dzisiaj Włosi na wyjeździe zmierzyli się z Apollonem Limassol.
Przed rozpoczęciem dzisiejszego spotkania Lazio zajmowało pozycję wicelidera w grupie H. Włoska ekipa miała aż osiem punktów przewagi nad trzecim Apollonem, a zatem na dwie kolejki przed końcem drużynie z Rzymu już nic nie mogło odebrać awansu.
Nic więc dziwnego, że w dzisiejszym spotkaniu Lazio nie zagrało od pierwszych minut w najsilniejszym zestawieniu. I to było widać na murawie.
Apollon, który walczył o pierwsze zwycięstwo w fazie grupowej, radził sobie od pierwszych minut całkiem nieźle. Po pierwszej części gry gospodarze prowadzili 1:0 po kapitalnym trafieniu, którego autorem w 31. minucie był David Faupala.
Przez całe spotkanie widać było znacznie większą motywację w szeregach gospodarzy. W końcu w 82. minucie Sasa Marković przypieczętował zwycięstwo miejscowych na 2:0.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.