W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu par 1/4 finału Ligi Europy Ajax przegrał na własnym boisku 1:2 z ekipą AS Romy.
Porażka zawodników Erika ten Haga (fot. Reuters)
Pierwsza połowa mogła się podobać. Obie drużyny nie szczędziły w atakach i kreowały sporo szans na połowie rywali. Jedynego gola przed przerwą zdobył Davy Klaassen, który w 39. minucie wykorzystał dogranie Dusana Tadicia i umieścił futbolówkę w siatce.
Tuż po przerwie Ajax mógł prowadzić dwoma golami, jednak Dusan Tadić nie trafił do bramki z rzutu karnego.
Niewykorzystane okazje lubią się mścić i w 57.minucie Lorenzo Pellegrini pokonał bramkarza Ajaxu i doprowadził do wyrównania. W drugiej części meczu zdecydowanie aktywniejsi byli piłkarze Ajaxu, jednak ani razu nie trafili do siatki. Na domiar złego w 87. minucie Ibanez wpisał się na listę strzelców i trafienie brazylijskiego zawodnika dało zwycięstwo włoskiej drużynie na Johan Cruijff Stadium.
Rzymianie mają świetną sytuację przed meczem rewanżowym, dwa gole zdobyte w Amsterdamie dają niemałą przewagę w drodze do awansu do półfinału Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.