FC Barcelona wciąż liczy na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, ale trzeba jasno stwierdzić, że znajduje się w trudnej sytuacji. Duma Katalonii w dwóch najbliższych kolejkach musi liczyć na potknięcie Atletico Madryt.
Blaugrana ma cztery punkty straty do lidera i nawet zwycięstwo w ostatniej kolejce z drużyną Diego Simeone nie zapewni jej mistrzostwa. Barcelona jest na łasce dwóch najbliższych rywali Atletico, czyli Levante i Malagi. Nie trzeba tłumaczyć, że Rojiblancos będą faworytami w tych bataliach.
W zespole z Camp Nou wszyscy zdają sobie sprawę, że trzeba skupić się na swojej robocie i wygrać wszystkie mecze do końca sezonu. – Musimy podejść do każdego spotkania z pełną koncentracją. Wiemy, że mamy mały szanse na wygraną w rozgrywkach, musimy jednak zrobić to co zależy od nas – powiedział Gerardo Martino.
Słowa szkoleniowca udowadniają, że jego wiara w zdobycie mistrzostwa jest niewielka. Wiele natomiast wskazuje na to, że zespół z Katalonii zakończy ten sezon bez żadnego trofeum. Hiszpańskie media nie mają wątpliwości, że Martino po sezonie opuści Barcelonę. Co na to sam zainteresowany? – Nie myślę na razie o przyszłości. Skupiam się na meczach, które nam zostały. Możecie być pewni, że do końca rozgrywek nie będę nic ogłaszał – zapewnił 51-letni trener.
W sobotę Duma Katalonii zmierzy się przed własną publicznością z Getafe. Martino wciąż nie będzie mógł skorzystać w tym meczu z kontuzjowanych Gerarda Pique, Carlesa Puyola, Jordiego Alby i Neymara. Mimo tych problemów kadrowych, Barca jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji.
Sobotnie mecze Primera Division: FC Barcelona – Getafe (godz. 16:00) Typ PilkaNozna.pl: 1 Malaga – Elche (18:00) Typ PilkaNozna.pl: 1
Osasuna – Celta Vigo (20:00) Typ PilkaNozna.pl: X Real Valladolid – Espanyol (22:00) Typ PilkaNozna.pl: X
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.