Ważą się losy Czesława Michniewicza w roli selekcjonera reprezentacji Polski. – „Jakąkolwiek decyzję podejmę, to znajdą się tacy, którzy powiedzą, że była zła, czy kontrowersyjna” – powiedział prezes PZPN Cezary Kulesza w rozmowie ze Sportowymi Faktami WP.
Chociaż Czesław Michniewicz jako selekcjoner reprezentacji Polski osiągnął wszystkie stawiane przed nim cele (awans na mistrzostwa świata w Katarze, utrzymanie w Dywizji A Ligi Narodów oraz awans do fazy pucharowej na mundialu), to jego posada wisi na włosku.
Jego kontrakt z Polskim Związkiem Piłki Nożnej obowiązuje tylko do końca bieżącego roku. O tym, czy umowa zostanie przedłużona i tym samym dalej będzie prowadził Biało-Czerwonych, ma zadecydować w najbliższych dniach Cezary Kulesza.
Wcale nie jest przesądzone, że szef polskiej federacji powierzy Michniewiczowi trenowanie kadry w trakcie nadchodzących eliminacji do Euro 2024. To efekt nie tylko szeroko krytykowanego stylu gry reprezentacji, ale również ostatniej afery premiowej.
– „Jakąkolwiek decyzję podejmę, to znajdą się tacy, którzy powiedzą, że była zła, czy kontrowersyjna. Bo gdy Czesław Michniewicz zostanie, a odpukać nie pójdzie nam w eliminacjach do Euro 2024, to powiedzą, że Kulesza miał okazję zmiany szkoleniowca, a z niej nie skorzystał” – powiedział Kulesza w rozmowie z WP.
– „Z kolei gdybym sięgnął po nowego szkoleniowca i jemu nie poszło, to też ktoś powie, że Kulesza niepotrzebnie zmieniał, skoro wszystko było poukładane. Tak czy inaczej, każda moja decyzja będzie odebrana jako kontrowersyjna. Najważniejsze jednak, abyśmy przystąpili do marcowych meczów z Czechami i Albanią dobrze przygotowani” – dodał.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.