Rozgrywki w ramach tegorocznej fazy grupowej Ligi Europy są na tyle wyrównane, że wiele wskazuje na to, że w poszczególnych grupach na ostateczne rozstrzygnięcia będzie trzeba poczekać do ostatniej kolejki. Natomiast obecnie po rozegraniu czterech kolejek dwie drużyny są pewne gry w fazie pucharowej LE na wiosnę.
Liderująca w grupie D Atalanta Bergamo jest już pewna awansu do fazy pucharowej rozgrywek. Włoski zespół, który mierzy się w swojej grupie m.in. z Rakowem Częstochowa ma po czterech spotkaniach dziesięć punktów na koncie. To daje im już sześć oczek przewagi i lepszy bilans bezpośrednich starć na trzecim w tabeli Sturmem Graz. Jeśli podopieczni Giana Periego Gasperiniego w następnym meczu przed własną publicznością ze Sportingiem Lizbona wywalczą co najmniej punkt, to wówczas zagwarantują sobie zwycięstwo w grupie i awans do 1/8 finału rozgrywek.
Podobna sytuacja tyczy się liderującego w grupie H Bayeru Leverkusen. Podopieczni Xabiego Alonso są jedyną drużyną z kompletem zwycięstw w obecnych rozgrywkach i są już niemalże pewni zwycięstwa w grupie oraz awansu do 1/8 finału. Zdobycie punktu w najbliższym starciu wyjazdowym z BK Hacken (30 listopada, 21:00) przypieczętuje zwycięstwo niemieckiego zespołu w tej grupie.
W pozostałych grupach są drużyny, które są już bardzo blisko awansu do fazy pucharowej Ligi Europy, ale muszą go przypieczętować w następnej serii gier. Do takich zespołów zaliczają się: West Ham United, SC Freiburg (grupa A), Olympique Marsylia (B), Real Betis (C), Liverpool (E), Stade Rennais (F) oraz Slavia Praga i AS Roma (G). W kilku z tych grup szykuje się natomiast zacięta walka o zajęcie 1. miejsca, które pozwoli uniknąć gry w fazie play-off LE i zagwarantuje awans do 1/8 finału tych rozgrywek.
Szans na awans do fazy pucharowej Ligi Europy nie mają natomiast już piłkarze Rakowa Częstochowa. Podopieczni trenera Dawida Szwargi wciąż jednak liczą się w grze o zajęcie 3. miejsca w grupie, które zagwarantuje miejsce w fazie play-off Ligi Konferencji Europy. Ważne jednak będzie to, aby w najbliższym starciu wyjazdowym (30 listopada) na wyjeździe przeciwko Sturmowi Graz zdobyć komplet punktów.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.