Sezon 2019-20 jest zawieszony, nie wiadomo kiedy piłkarze wrócą na boiska, ale w niektórych krajach doszło już do niektórych rozstrzygnięć znacznie wcześniej. Znamy część zespołów, które zobaczymy w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. Kto zatem jest pewien gry w eliminacjach Ligi Mistrzów i Ligi Europy?
W fazie grupowej Champions League pewniakiem jest Liverpool – ubiegłoroczny triumfator. Armia Juergena Kloppa wywalczyła już miejsce w pierwszej czwórce Premier League, które jest gwarancją gry w najważniejszych europejskich rozgrywkach.
Wszystko wskazuje na to, że drugim zespołem, który zapewnił sobie prawo gry w fazie grupowej LM jest Club Brugge. Władze ligi belgijskiej chcą zakończyć sezon 2019-20, a obecną tabelę uznać za ostateczną. Do oficjalnego ogłoszenia potrzeba jeszcze zgody klubów, a to wydaje się formalnością. To oznacza, że ekipa z Brugii zostanie mistrzem kraju, więc z automatu trafi do fazy grupowej Champions League.
Jeśli belgijska ekstraklasa zakończy rozgrywki, a wszystko na to wskazuje, że tak też się stanie, wówczas wicemistrzem Belgii zostanie Gent. Drużyna, w której występuje Vadis Odjidja-Ofoe, rozpocznie zmagania w europejskich pucharach od trzeciej rundy eliminacji Champions League.
Liverpool i oba kluby z Belgii wywalczą swoje miejsca, mimo że obie ligi grają systemem jesień-wiosna. W kilku krajach w Europie rozgrywki jednak odbywają się systemem wiosna-jesień, a miejsce w pucharach wywalczane jest w okolicach listopada lub grudnia. Tak się gra np. na Białorusi, w Szwecji czy Norwegii.
W pierwszej rundzie eliminacji LM zobaczymy natomiast: Dynamo Brześć (mistrz Białorusi), Djurgarden IF (mistrz Szwecji), FC Molde (mistrz Norwegii), FK Astna (mistrz Kazachstanu), Sheriff Tyraspol (mistrz Mołdawii), Dundalk FC (mistrz Irlandii), KuPS (mistrz Finlandii), KR Rejkiawik (mistrz Islandii), FK Suduva (mistrz Litwy), FC Ryga (mistrz Łotwy), Flora Tallin (mistrz Estonii), Dinamo Tbilisi (mistrz Gruzji) oraz KI Klaksvik (mistrz Wysp Owczych).
A jak wygląda sytuacja w Lidze Europy? Jeśli w Belgii kluby nie zgodzą się na zakończenie rozgrywek, wówczas Club Brugge i tak jest już pewne gry w tych europejskich rozgrywkach, a dokładniej jest pewne miejsca w trzeciej rundzie eliminacji.
W kwalifikacjach zobaczymy także na pewno. norweskie Viking FK i azerski FC Kaisar – obie ekipy zaczną rywalizację w drugiej rundzie eliminacji. O jedną rundę wcześniej do walki o awans do fazy grupowej przystąpią: BATE Borysów, Szachtior Soligorsk (obie drużyny z Białorusi), Malmoe FF, Hammarby IF (obie ze Szwecji), FK Bodo/Glimt, Rosenborg Trondheim (obie z Norwegii), Kajrat Ałmaty, Ordabasy (obie z Kazachstanu), Sfintul Gheorghe Suruceni, Petrocub Hincesti (obie z Mołdawii), Shamrock Rovers, Derry City i FC Bohemians (wszystkie z Irlandii), Ilves Tampere, Inter Turku, FC Honka (wszystkie z Finlandii), Vikingur Rejkiawik, Breidablik, FH Hafnarfjordar (wszystkie Islandia), Żalgiris Wilno, FK Riteriai, Kauno Żaligiris (wszystkie Litwa), FK RFS, FK Ventsipilis, FC Valmiera (wszystkie Łotwa), Levadia Tallin, Noemme Kalju (obie Estonia), Saburtalo Tbilisi, Dinamo Batumi, Lokomotiw Tbilisi (wszystkie Gruzja). Natomiast od rundy preeliminacyjnej zaczną grę trzy ekipy z Wysp Owczych: HB Torshavn, B36 Torshavn oraz NSI Runavik.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?