W czwartkowe południe na stadionie Górnika gościła ekipa telewizyjna „Canal +”, która kręciła kolejny odcinek „Turbokozaka”. W szranki konkursowe stanęli Łukasz Madej i Antoni Łukasiewicz, którzy startowali w różnych, często zabawnych konkurencjach, natomiast z ławki dopingowali ich koledzy z drużyny.
Po treningu cały zespół zebrał się na stadionie, by głośnymi okrzykami stworzyć zabrzańskiej dwójce meczową atmosferę. A konkurencje nie były łatwe, poza tradycyjnymi jedenastkami wykonywanymi z zawiązanym szalikiem na oczach, trzeba było trafić piłką do bramki z połowy boiska. Celowano także w poprzeczkę i odbijano piłkę głową. Nie możemy zdradzić ile punktów zdobyli zabrzanie w rankingu cyklicznego programu, niemniej końcowy wynik zadowolił Madeja i Łukasiewicza.
– Ja wam mówię, musimy z Lechem głowami grać – sugerował żartobliwie kapitan Górnika Adam Danch w momencie, gdy Madej z Łukasiewiczem rywalizowali w grze głowami. Z ławki padały często zabawne komentarze i dowcipy i widać było, że piłkarze kibicujący kolegom są rozluźnieni i zrelaksowani, co dobrze wróży drużynie przed meczem wyjazdowym z Lechem (10 maja godzina 20.30, stadion przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu).