Płacz i zgrzytanie zębów. Właśnie tak wygląda rzeczywistość w Poznaniu po kompromitacji Lecha w eliminacjach Ligi Europy. Kolejorz przegrał dwumecz z Żalgirisem Wilno i już na 3. rundzie zakończył swoje europejskie wojaże w sezonie 2013-14.
Swojego rozczarowania po spotkaniu nie ukrywał bramkarz Lecha, Krzysztof Kotorowski. – Co czujemy? Jesteśmy wszyscy wkur…, co tu dużo mówić? Nie tak to miało wyglądać. Mam nadal gorącą głowę i ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Możemy tylko przeprosić kibiców i zacząć wygrywać – powiedział.
– Nie chcę się usprawiedliwiać, ale mamy dość młody zespół, była przebudowa. Pewnie i tak się pojawią opinie, że się tłumaczę. Warto zauważyć, bo w bramkach było 2:2, zadecydował gol na wyjeździe – dodał „Kotor” podczas rozmowy z wp.pl.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.