Kroczący po mistrzostwo Hiszpanii piłkarze Atletico Madryt napotkali na swojej drodze poważną przeszkodę. Rojiblancos przegrali w delegacji z Levente (0:2) i chociaż nadal prowadzą w tabeli, to już tak pewni tytułu być nie mogą.
Fachowcy w Hiszpanii przewidywali, że jeśli podopieczni Diego Simeone mają się gdzieś potknąć, to właśnie na Ciudad de Valencia. Już pierwsze minuty pokazały, że nie były to głosy przypadkowe, gdyż gospodarze bardzo szybko objęli prowadzenie.
W 7. minucie po dośrodkowaniu w pole karne bardzo niefortunnie interweniował Filipe Luis, który pokonał własnego bramkarza. Zaskoczony Thibaut Courtois robił co mógł, ale nie zdołał sięgnąć piłki i Levente prowadziło 1:0.
Atletico grało słabo i chaotycznie. Goście z każdą kolejną minutą coraz bardziej się odkrywali, co było wodą na młyn dla miejscowych. W 69. minucie piłkę ze skrzydła dostał David Barral, przyjął ją i z najbliższej odległości podwyższył rezultat, który nie zmienił się już do końca.
Los Colchoneros nadal liderują tabeli La Ligi, ale kwestia mistrzostwa kraju jest sprawą jak najbardziej otwartą, a walka będzie trwała do ostatniej kolejki.
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.